Tuesday, March 31, 2015

Aurora Dreams

28 maart 2015


***
Tuz przed przebudzeniem sie znajdowalam sie w jakims bardzo tajemniczym miejscu.. choc dopiero w momencie kiedy znalazlam ukryty tam pewien obrazek.. zrozumialam, ze to Sanktuarium Aurory, a na obrazku byla przedstawiona ona sama.. tyle, ze w taki bardzo fantastyczny sposob..
Mam nawet wrazenie ze znam te miejscowosc i ze juz w niej bylam, ale nie moge sobie teraz przypomniec…  o jaka miejscowosc wlasciwie chodzi.. Zapamietalam jednak, ze samo sanktuarium znajdowalo sie na jakiejs gorze, tak jakby na skale.. i skladalo sie z kilku poziomow.. polaczonych ze soba stromymi i ukrytymi w scianie schodami… Dolny poziom znajdowal sie w naturalnej grocie, a najwyzsze pomieszczenie przypominalo obserwatorium astronomiczne.. Znalazlam nawet obrazek, ktory skojarzyl mi sie z obrazkiem z mojego snu, a takze z poprzednia notka o Lirze


choc sw. Aurora z mojego snu mimo iz rowniez miala piekne srebrzyste wlosy to jednak wygladala inaczej… przede wszystkim bardzo subtelnie i kobieco.. a ponadto jej twarz a przy okazji i caly obrazek skierowany byl w odwrotnym kierunku, z lewa na prawo.. W tle widac bylo przepiekne swiatla Aurory – Aurora Lights.. laczace sie z nia w jakis specyficzny sposob… troszke niczym sploty DNA.. choc zapamietalam tez normalne czarno biale zdjecie.. z kobieta na nim.. tak jakby rowniez sw Aurora.. choc juz bardziej realistyczna… i mimo iz ta Aurora w przeciwienstwie do Aurory z fantastycznego obrazka zdawala sie byc duzo duzo starsza… to wciaz bardzo piekna… i emanujaca niesamowita energia… niczym swieta… 
sacred divine feminine
co ciekawe sen ten zupelnie nie kojarzy mi sie z Aurora z mitologii greckiej, a zdecydowanie z jakas inna postacia.. i nawet mam wrazenie, ze ta kobieta ze zdjecia naprawde kiedys istniala… tyle, ze byc moze historia nie odnotowala jej istnienia.. poki co na Wikipedii znalazlam tylko to:
hmm, byc moze na sen ten wplynela moja ostatnia lirianska notka.. a takze przepiekne zdjecie Aurory, ktore wczoraj bardzo mnie poruszylo


https://pl.pinterest.com/liviaflow/aurora-lights/

i jeszcze moje ulubione zdjecie zorzy polarnej

EMERALD FLAME


 ktore dodalam takze do wpisu
chodzi o ten szczegolny odcien i wibracje, ktora w sobie zawiera

o najbardziej niezwyklej zorzy w moim zyciu – a zdarzylo mi sie ja fizycznie na wlasne oczy ujrzec tylko raz –  wspominalam niedawno w notce

Rainbow Makers

aaah

i jeszcze

mi sie w tym momencie przypomina

***

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/28/aurora-dreams/

LYRA


 La nébuleuse de la Lyre en 1885

***


La même image réalisée par le télescope Hubble plus d’un siècle plus tard 

from
via


SHELIAK

الشلياق

Beta Lyrae (β Lyr, β Lyrae) is a binary star system approximately 960 light-years (290 parsecs) away in the constellation Lyra. Beta Lyrae has the traditional name Sheliak (occasionally Shelyak),[6] from الشلياق šiliyāq, the Arabic name of the constellation Lyra

***
***
Oh my Stars!

https://pl.pinterest.com/liviaflow/oh-my-stars/

StarGates

https://pl.pinterest.com/liviaflow/star-gates/

**
https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/27/lyra/

Sunday, March 22, 2015

Emerald Buddha


wow, doprawdy niesamowity jest ten szmaragdowy budda w wersji red.. a dokladniej wykonany z czerwonego szmaragdu czyli
Roter Beryll
znalazlam tez Szmaragdowego Budde, choc w rzeczywistosci wykonanego nie z szmaragdu, a z zielonego jadeitu:
a przedwczoraj na poczcie
Integral Bridge Frequency Round-13
Key Code-13

Przypomne tu tez historie Zlotego Buddy, ktora niesamowicie mi sie polaczyla z historia Szmaragdowego Straznika:
i jeszcze jak najprawdziwszy budda zielono szmaragdowy

Largest carved emerald in the world
I na zakonczenie TARA chce byc tutaj przypomniana, choc we wszystkich kolorach, poczawszy od czerwonej.. a moze jednak zielonej..

i wlasnie przez wzglad na te tecze.. jednak ta zielono szmaragdowa:
:)

Amazing Worlds of Minerals

https://www.pinterest.com/liviaflow/amazing-world-of-minerals/

...

https://crystalsgarden.wordpress.com/2015/03/17/red-smaragd-buddha/

Rainbow Makers (2) WOW


Kontynuacja
RAINBOW MAKERS
Jeszcze nigdy, tak jak minionej nocy, nie bylam bliska zrozumienia, czym wlasciwie byl (jest)teczowy wir/dysk, ktory widzialam nad Emerald Guardian Dome (january 2009).. Kluczowymi okazaly sie tutaj doswiadczenia, ktore opisalam niedawno w Rainbow Journeys.. tak jakbym potrzebowala widoku owego teczowego halo z lotu ptaka… Kolejnym krokiem okazal sie fragment 12 TRIBES, w ktorym mowa o Rainbow Makers i tzw. Khundaray.. a tej nocy trafilam takze na
i chociaz moze sie to wydawac dziwne.. to dopiero teraz zaskoczylam, ze przeciez czytalam juz wczesniej o owych Yanas i ze mowa o nich w zwiazku z MCEO.. i nawet kojarzylam juz wczesniej, ze… jestem.. i ze ow rainbow whirl/disc to cos bardzo waznego i ze na pewnym poziomie doskonale wiem.. czym jest.. jednak tutaj.. hmm.. byc moze poniekad chodzi o cos w rodzaju BHP? byc moze.. zwazajac na fakt co sie wydarzylo w momencie kiedy udalo mi sie ujrzec ow teczowy wir/dysk w jednym z rainbow dreams:
ahh, jeszcze nigdy nie widzialam tak cudownej teczy jak wtedy w tym snie…
a jeszcze na kilka lat przed spotkaniem z EG (ok 2000) ujrzalam nad emerald dome ogromna zielono szmaragdowa dlon, utworzona na niebie tak jakby z swiatla Zorzy Polarnej.. choc nigdy wczesniej i nigdy pozniej nie widzialam zorzy w tym miejscu… kolor jak i samo zjawisko bardzo zblizone do tego co widac na ponizszym zdjeciu

Aurora Lights



zrozumialam, ze to cos w rodzaju znaku, protektoratu… to samo zreszta przeczuwalam w zwiazku z rainbow whirl/disc.. a jesli dysk to i jakis ZAPIS… co ciekawe… inne zapisy ujrzalam doslownie w wodzie okalajacej emerald guardian dome… i te wody byly podobnie jak i reka na niebie – szmaragdowe..
A kolory teczowego halo nad North Sea.. przypomnialy mi o teczowej ksiazce ze snu i wciaz mam wrazenie, ze w samym centrum widzialam twarz.. zreszta wciaz ja widze.. bardzo podobna do szmaragdowego straznika…
i do tego ow tajemniczy

RAINBOW ROUND TABLE

zwiazany zarowno z Emerald Covenant jak i Khundaray, o czym mowa chocby w

Emerald Covenant vs. Luciferian Covenant

  • The “Roundtable” of Arthurian Legend referred to the “Rainbow Roundtable” (RRT). The RRTs are groups of Angelic Humans assembled  in the 4 Evolutionary Rounds who are commissioned to run the “Rainbow Ray” or “Khundaray” Primal Sound Current from beyond the 15-Dimensional Time Matrix, into Earth’s Planetary Shields during SACs. Running of the Rianbow Ray during SACs enables the planet to retain its natural electromagnetic balances to avert pole shift and restores the organic D-12 Planetary Christos Alignment.
  • Since the 9558 BC Atlantian Flood, knowledge of the RRTs has been intentionally hidden from the Angelic Human races of contemporary Earth, by Human Illuminati and Fallen Angelic races that desire to create pole shift during the long-anticipated 2000-2017 SAC
i wiem, ze z tym wszystkim wiaze sie moja osobista historia.. poczawszy od niezwyklego przebudzenia, ktorego doznalam w wieku 2 lat pod starym okraglym stolem w domu babci
cdn
https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/17/rainbow-makers-2-wow/



Not In Kansas Anymore

16 maart 2015

Znalazlam dzisiaj taki obrazek

choc w sumie najpierw w oko wpadl mi tytul

Not In Kansas Anymore

 i przypomnialam sobie, ze jakis czas szukajac informacji dotyczacych tzw. Watchers (OBSERWATORZY) trafilam na tekst o niemal identycznym tytule:

Toto, We’re Not in Kansas Anymore!

by Anna Hayes
1998
When 
the Watchers interact with us directly, they frequently appear wearing white, purple, silver, or gold hooded robes.
Many look like „perfect” human beings, tall with human features, and some resemble human-ET combinations. Most have a whitish or pale-gray complexion, are 5.5 to 9 feet tall, and look like very old humans.
Long ago, when our race was seeded here, the Watchers accepted the responsibility of keeping our planet’s energies in balance until we matured enough to take over this role.
They have guarded and guided us, individually and en-masse, and they are presently assisting Guardian agendas that will assure our survival. We have reached a level of evolutionary maturity that enables us to take over the role held by the Watchers, and they are presently teaching us to do this effectively. Though there are many others who watch us, the true Watchers have been our species custodians since the beginning. We are part of their genetic progeny.
The Watchers oversee another large Guardian collective known as the Place Holders. They are advanced souls from higher dimensions who agree to incarnate in ET and human form in the third dimension at set intervals in linear time. They carry very high-vibrating genetic codes that are keyed to frequencies of the fifth-dimensional energetic blueprint for Earth.
The Place Holders ensure that the vibration of the Earth’s grid remains high enough to keep the planet moving forward in its evolutionary progression through the time cycles of the third dimension.
The Watchers are responsible for orchestrating the continuing incarnational cycles of the Place Holders. Until recently the Place Holders were mostly ET, so our planet’s intrinsic mechanics have been controlled and directed by spiritually advanced ET groups, including a high concentration of Sirians.
Recently the Watchers and the Galactic Council have turned over the role of Place Holder to the human species, and we are now being subconsciously trained to serve as Place Holders while we remain on Earth.
The Watchers tend to work via direct encounter with those humans who have soul agreements to become Place Holders.
In our current ET drama, we have observers, visitors, Guardians, Watchers, Place Holders, and intruders.
The classification is determined by who they are, where they come from, and why they are here, but one cannot determine through outward appearances how any specific individual ET should be classified.
***
Ci, ktorzy znaja moj blog wiedza, ze wspominalam o owych Obserwatorach wiele razy, o tym ze widywalam ich od najwczesniejszego dziecinstwa, obserwujacych mnie tak jakby zza zaslony.. ale teraz zastanawiam sie jak polaczyc ten watek – Not Kansas anymore! nie tylko z Watchers, ale i z roznicami pomiedzy moimi doswiadczeniami z Emerald Guardian a Project Monarch i tu poki co odsylam do – The Wizard of Oz and Monarch Slave Programming).. Pamietam tylko tyle, ze te istoty byly wyzsze, tak jakby podluzne, albo odziane w wysokie nakrycie glowy i tu duze podobienstwo z 4 wysokimi kaplanami ze stu o STUDNI…

Watcher (angel)

Na polskiej Wikipedii znalazlam owych Watchers pod nazwa Grigori:
Grigori
(zwani też „obserwatorami” z greckiego ἐγρήγοροι „egrḗgoroi„, zaś w tradycji hebrajskiejirim) – według apokryficznych Ksiąg Henocha, a także Księgi Jubileuszów upadli aniołowie. Jako aniołowie zostali zesłani na ziemię przez Pana, by opiekowali się ludźmi. Ostatecznie zawiedli oni jednak zaufanie Stwórcy, płodząc potomstwo z ludzkimi kobietam..
ihttp://pl.wikipedia.org/wiki/Grigori
GRIGORI to j. greckim to takze STRAZNICY
tu lista tzw upadlych aniolow
a wsrod miedzy innymi SemjaseLucyfer Samael
ale szczerze mowiac no nie wiem, cod mi w tym nie gra..
cdn w komentach pod notka
https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/16/not-in-kansas-anymore/